mlist-140
Blog
-

Rok zatoczył koło

Od mojego ostatniego wpisu ogród zmienił się nie do poznania. W drugiej połowie października było jeszcze kolorowo i wesoło. Hortensja kwitła, winobluszcz się czerwienił, pięknie przebarwiły się forsycje i tawuły, zimowe jabłka trzymały się mocno na gałęziach, a ogniki zaczerwieniły owoce, które (jeżeli nie zjedzą ich ptaki) będą ozdabiały ogród do wiosny. Grzybów w tym […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Nie ma to jak jesień

Wprawdzie ten czas w ogrodzie jest chyba najbardziej pracowity, ale wynagrodzony pięknymi kolorami całej przyrody. Poza tym, wraz z zapełnianiem się półek spiżarni i zamrażarki wzrasta mój dobry nastrój, a przygotowywanie kolejnych zapasów dostarcza mi wiele przyjemności i zadowolenia z mojej własnej pracowitości. Na polu nie jest jeszcze zbyt ponuro. Na nieuprawianej części posiałam słoneczniki, […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Odchodzi lato

Nieprawdopodobne jak czas szybko umyka. Dopiero pisałam o pierwszych zbiorach, a tu już kwitną wrzosy. A jak wrzosy, to jesień. Plony tego roku całkiem udane. Pewnie dzięki dość częstym opadom deszczu. Nie musiałam podlewać zbyt często, stąd więcej czasu pozostawało mi na zajmowanie się roślinami. Podlewam zazwyczaj na raty, to znaczy jednego dnia kwiaty, a […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Lato w pełni

Wszystko rośnie, kwitnie, dojrzewa i cieszy moje oko. Po to właśnie zadaję sobie tyle całorocznego zachodu, żeby móc od samego rana napawać się kolorami, smakami, zapachem roślin i wilgotnej ziemi. Wstaję z łóżka, a tu do okna zagląda moja róża, kwitnąca tego lata już po raz drugi. Wychodzę przed dom, gdzie od razu atakują mnie […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Pierwsze zbiory

Pełnia lata na wsi, to nie tylko piękne kolory i kształty coraz to innych kwiatów. To przede wszystkim rozpoczęcie zbiorów, smakowanie pierwszych warzyw i oczywiście przetwory. O owocach nie wspominam, bo one są z nami już od ponad miesiąca. Po truskawkach nie ma już śladu, ale ciągle jeszcze są czereśnie i maliny w ogromnych ilościach, […]

Przeczytaj całość
1zzdjęcie 253
Blog
-

Lipobranie

Lipa, jak sama nazwa wskazuje, kwitnie w czerwcu. Być może w innych rejonach jej miesiącem jest lipiec, ale u nas jest inaczej. Nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kwiaty lipy zbieram w ich pełnym rozkwicie. Wówczas to podobno mają najwięcej swoich leczniczych właściwości. Suszę je w ciepłym, lecz przewiewnym miejscu, pod naszą pergolą, a […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Bez kategorii, Blog
-

Truskawki w Milanówku.

Truskawki w Milanówku, Wasz czar nie zniknął i nie przepadł, Nim was zagłuszy kalarepa, Poświęcam wam tę pieśń.*   Chciałam, to mam. Wczoraj rano podlewając ogród i pole, a zajęło mi to 6 godzin, złorzeczyłam na brak deszczu. Po południu zachmurzyło się i wieczorem zaczęło padać. Pada już prawie dobę, a ja krzywię się na […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Zdjęcia

Jest tak jak wcześniej podejrzewałam. Po całym dniu pracy w ogrodzie nie mam już ani czasu, ani ochoty na opisywanie moich dokonań i na dzielenie się bieżącymi wrażeniami. Postanowiłam jednak nie poddawać się i czasowo zmienić proporcje tekstu w stosunku do ilości zamieszczanych zdjęć. Zdjęciami dokumentuję zmiany na polu, w ogrodzie i sadzie na bieżąco. […]

Przeczytaj całość
op23 maja 070
Blog
-

Syrop z młodych pędów sosny

Już są. Urosły w sam raz. Żeńskie osiągnęły długość 10, a męskie 5 centymetrów. Takie mają najwięcej wartości zdrowotnych, pyłków i aromatycznych olejków. Męskie są podobno bardziej wartościowe, ale jest ich dużo mniej, a przecież nie mogę ogołocić drzew ze wszystkich odrostów, które potrzebne są do ich prawidłowego wzrostu. O czym piszę? Ano o młodych […]

Przeczytaj całość
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Blog
-

Zimny kwiecień

Na termometrze cztery stopnie. Napaliłam w piecu i otworzyłam komputer. Nie mam zamiaru biegać po ogrodzie ze zmarzniętymi rękami i czerwonym nosem. Praca przy roślinach ma być dla mnie przyjemnością i nie mam chęci umartwiać się w taką pogodę. Wytłumaczyłam sobie, że przecież jestem na emeryturze i niczego już nie muszę. Mój mąż skwapliwie zaakceptował […]

Przeczytaj całość